Zastanawiasz się, co ubrać na paintball? (Bo facet Cię namówił, a Ty się boisz, że będzie bolało?). Klucz jest prosty: warstwy, warstwy i jeszcze raz warstwy! Zapomnij o modzie, tu liczy się ochrona. Potrzebujesz starych, luźnych ciuchów, które osłonią każdy centymetr skóry.
Kluczem jest ubiór „na cebulkę”, by zamortyzować uderzenia
Absolutnie zapomnij o krótkich spodenkach i T-shirtach
Najlepsze są luźne spodnie (bojówki, stare dresy)
Koniecznie weź coś na ochronę szyi (komin, apaszka)
Dobre buty za kostkę to podstawa bezpieczeństwa
Spis Treści
Czy strzelanie kulkami z paintballa naprawdę boli?
No dobrze, dziewczyny, bądźmy szczere. (Bo ja już to przerabiałam!). Tak, boli. A raczej piecze jak cholera! To jakby Cię ktoś mocno strzelił z grubej gumki recepturki. Z bliskiej odległości zostają całkiem widowiskowe siniaki. (Serio, mój tyłek był fioletowy przez tydzień!). I właśnie dlatego Twój strój to Twoja zbroja. Im więcej warstw i im grubszy materiał, tym mniej bólu i mniej śladów. Proste.
Jak się ubrać na paintball, czyli zasada „na cebulkę”
(To nie jest czas na pokazywanie figury w obcisłym topie. Serio, będziesz żałować przy pierwszym trafieniu!). Na paintball ubieramy się „na cebulkę”, żeby zamortyzować uderzenia.
Warstwa bazowa: Najlepiej bielizna termoaktywna (koszulka z długim rękawem i legginsy). Jak nie masz, załóż po prostu stary, obcisły podkoszulek i legginsy. Chodzi o to, żeby odprowadzały pot.
Warstwa środkowa: Na to wrzuć luźne spodnie dresowe i luźny T-shirt.
Warstwa zewnętrzna: A na sam wierzch BLUZA Z KAPTUREM! (Kaptur to Twój najlepszy przyjaciel – chroni kark i tył głowy, a tam oberwać to dramat).
Na to wszystko organizator da Ci jeszcze mundur moro, który jest ostatnią warstwą ochronną.
Jakie spodnie i bluza będą najlepsze?
Zasada jest prosta: luźne i grube. (Im bardziej „workowate”, tym lepiej).
Spodnie: Najlepsze są spodnie bojówki (cargo) z grubego materiału albo stare, grube dresy. Stare dżinsy też dadzą radę, chociaż mogą krępować ruchy przy kucaniu. (Absolutnie nie zakładaj samych legginsów jako warstwy wierzchniej – kulka na gołym udzie to gwarantowany płacz!).
Bluza: Jak już mówiłam – gruba bluza z kapturem to hit. Najlepiej w ciemnych kolorach (czarny, szary, zielony). Unikaj jaskrawych barw, chyba że chcesz być pierwszą osobą, którą wszyscy ustrzelą.
Jakie buty na paintball? (Adidasy czy trapery?)
(Pomyśl: biegasz po lesie, są dołki, korzenie, błoto… Skręcona kostka na randce to średni pomysł, prawda?).
Najlepsze: Buty trekkingowe za kostkę. (Wiem, ciężkie, ale chronią). Mają dobrą podeszwę i stabilizują staw.
Minimum: Stare adidasy lub buty sportowe z agresywnym bieżnikiem. (Ale serio, uważaj na kostki!).
Absolutnie NIE: Klapki, sandały, trampki na płaskiej podeszwie. (Chyba że chcesz się zabić na pierwszej przeszkodzie).
Co jeszcze musisz zabrać? (Rękawiczki i czapka to mus!)
Organizator da Ci maskę, mundur i broń. Ale Ty musisz mieć swoje „must-have”, które ratują życie (i skórę!):
Rękawiczki: KONIECZNIE! Postrzał w gołą kostkę u dłoni boli najbardziej na świecie. (Płakałam. Serio). Wystarczą zwykłe rękawiczki robocze z marketu budowlanego albo stare, zimowe.
Ochrona szyi: Komin, apaszka, stary szalik. Szyja jest wrażliwa, chroń ją.
Ochrona głowy: Maska chroni twarz, ale czubek głowy i czoło są odsłonięte. Cienka czapka zimowa (beanie) albo czapka z daszkiem (założona daszkiem do tyłu pod maskę) to super patent.
Podsumowanie: Lepiej wyglądać jak Rambo niż płakać z bólu!
Dziewczyny, podsumujmy. Paintball to super zabawa, która wyzwala adrenalinę (i jest mega seksowna, jak widzisz, że facet potrafi grać zespołowo!). Ale żeby się dobrze bawić, musisz czuć się bezpiecznie. Co ubrać na paintball? Grube warstwy, luźne ciuchy, wysokie buty i dodatkową ochronę na dłonie i szyję. (Serio, ten przystojny instruktor bardziej doceni Twoją odwagę i to, że nie płaczesz po pierwszym strzale, niż Twój obcisły top). Dbaj o siebie i ustrzel go pierwsza!





