Zastanawiasz się, jak się ubrać na kajaki? (Bo facet Cię zaprosił, a Ty nie wiesz, czy masz wyglądać stylowo, czy praktycznie?). Kochana, odpowiedź jest jedna: PRAKTYCZNIE! Komfort to podstawa. Zaufaj mi, nic tak nie psuje randki na wodzie, jak mokre dżinsy i obtarte stopy. Sprawdź, co spakować!
Postaw na materiały szybkoschnące (poliester, nylon)
Absolutnie unikaj bawełny i jeansów – nasiąkają wodą i długo schną
Zawsze ubieraj się „na cebulkę”, czyli warstwowo
Nakrycie głowy i krem z filtrem UV to absolutny mus!
Klapki to zły pomysł – wybierz sandały zapinane na pięcie lub buty do wody
Spis Treści
W co się ubrać na kajaki? (To proste, jeśli znasz jedną zasadę!)
No dobrze, dziewczyny, odpowiedzmy sobie szczerze na pytanie, w co się ubrać na kajaki. Zapomnij o swojej ulubionej bawełnianej koszulce i dżinsowych szortach. (Serio, to największa modowa katastrofa na wodzie!). Bawełna działa jak gąbka – chłonie wodę (z wiosła, z deszczu, przy wsiadaniu) i nie chce wyschnąć. Będzie Ci zimno, ciężko i niekomfortowo. (A facet ma podziwiać Twój uśmiech, a nie sine usta!). Kluczem są materiały syntetyczne (poliester, nylon) lub wełna merino – czyli odzież sportowa, trekkingowa, biegowa. One schną w mgnieniu oka!
Jak się ubrać na spływ kajakiem – góra i dół to podstawa
Pamiętaj o ubiorze „na cebulkę”. Na wodzie pogoda potrafi się zmienić w 15 minut, a odczuwalna temperatura jest zawsze niższa.
Góra: Jako pierwszą warstwę załóż szybkoschnącą koszulkę (sportową lub termoaktywną). Na to (nawet latem miej w worku!) lekką bluzę polarową lub softshell. A na wypadek deszczu – kurtka przeciwdeszczowa.
Dół: Latem najlepiej sprawdzą się krótkie spodenki (ale te sportowe, nylonowe, nie jeansowe!) lub legginsy. Jeśli jest chłodniej, wybierz długie spodnie trekkingowe.
Pod spodem: Oczywiście strój kąpielowy! Nigdy nie wiesz, kiedy przyjdzie ochota na kąpiel (albo kiedy zaliczysz wywrotkę!).
Jakie buty na kajaki? (Tu możesz zaliczyć wpadkę!)
To jest, kochana, pułapka, w którą wpada 90% z nas!
NIE ZABIERAJ: Klapek, japonek ani crocsów (bez paska z tyłu). Spadną Ci z nóg przy pierwszym kontakcie z wodą, utkną w mule i zostaniesz boso. (A dno rzeki bywa pełne szkła i ostrych gałęzi – dramat!).
ZABIERZ:
Sandały sportowe: Ale tylko te zapinane na pięcie, które dobrze trzymają stopę.
Buty neoprenowe (do wody): To opcja idealna. Chronią stopę, są lekkie i ciepłe nawet jak są mokre.
Stare adidasy/trampki: Ostateczność. Dobre, bo chronią stopę, ale jak nasiąkną wodą, robią się ciężkie i długo schną. (Bierzesz je na straty!).
Co jeszcze spakować na spływ kajakowy? (Ochrona przed słońcem i deszczem)
Ubrania to jedno, ale bez tych gadżetów ani rusz!
Ochrona przed słońcem: To MUS! Na wodzie słońce opala dwa razy mocniej (odbija się od tafli). Zabierz czapkę z daszkiem lub kapelusz, okulary przeciwsłoneczne (najlepiej na smyczy, żeby nie utonęły!) i krem z wysokim filtrem UV (SPF 50).
Ochrona przed deszczem: Nawet w piękny dzień miej w worku kurtkę przeciwdeszczową. Czasem przydadzą się też spodnie przeciwdeszczowe.
Worek wodoodporny (drybag): Absolutna podstawa! Spakuj do niego ubrania na zmianę (zawsze miej suchy komplet!), telefon, dokumenty i ręcznik (najlepiej szybkoschnący).
Rękawiczki: Jeśli masz delikatne dłonie (jak ja!), weź cienkie rękawiczki sportowe (np. rowerowe bez palców). Unikniesz odcisków od wiosłowania.
Podsumowanie: Komfort to klucz do udanego spływu!
Dziewczyny, podsumujmy. Spływ kajakowy jak się ubrać? Przede wszystkim wygodnie i szybkoschnąco! Zapomnij o bawełnie i jeansach. Postaw na sportowe ciuchy, dobre buty trzymające stopę i ochronę przed słońcem. (A jak już będziesz bezpieczna i sucha, możesz skupić się na podziwianiu jego bicepsów przy wiosłowaniu. Albo na tym, żeby wiosłował równo!). Udanej zabawy!





