Czy można palić w restauracji? Sprawdź, co z ogródkiem piwnym

Kobieta siedzi w ogródku piwnym i zastanawia się, czy można palić. Zakaz palenia w restauracji dotyczy też ogródków.

Zastanawiasz się, czy można palić w restauracji? Odpowiedź jest prosta: w środku lokalu – absolutnie nie! (I chwała za to, bo jedzenie o smaku popielniczki to nie moja bajka). A co z ogródkiem? Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Sprawdź, zanim odpalisz papierosa!

  • Wewnątrz restauracji obowiązuje całkowity zakaz palenia

  • Zakaz ten dotyczy też e-papierosów (IQOS, vape)

  • W ogródku piwnym można palić, chyba że właściciel tego zabroni

  • Za złamanie zakazu w lokalu grozi mandat do 500 zł

  • Restaurator może wydzielić specjalną, zamkniętą palarnię

Dlaczego dokładnie nie można palić w restauracji?

No dobrze, dziewczyny, wyjaśnijmy to sobie raz a dobrze. Odpowiedź na pytanie, czy można palić w restauracji, reguluje nasza słynna „ustawa antynikotynowa”. Mówi ona jasno, że w zamkniętych pomieszczeniach publicznych (a restauracja, bar czy kawiarnia takim jest) obowiązuje całkowity zakaz palenia. Kropka. (I powiem Wam szczerze, to jedna z najlepszych ustaw! Pamiętam te czasy, jak wracałam z imprezy i całe włosy i ubrania śmierdziały dymem… dramat!).

A czy w ogródku piwnym można palić?

I tu jest haczyk! (Bo przecież randka w ogródku przy piwku aż się prosi o dymka, prawda?). Ustawa antynikotynowa nie zabrania palenia na otwartej przestrzeni, a za taką uznaje się ogródek piwny czy patio restauracji. Ale… (zawsze jest „ale”!) właściciel lokalu ma pełne prawo wprowadzić własny zakaz. Coraz więcej knajpek (zwłaszcza tych, gdzie serwuje się jedzenie) wywiesza tabliczki „zakaz palenia” także w ogródku. Zanim więc odpalisz, rozejrzyj się za znakiem albo po prostu zapytaj obsługę.

Czy zakaz dotyczy też e-papierosów i IQOS?

Tak, tak i jeszcze raz tak! To jest pułapka, w którą wpada mnóstwo osób. Myślą: „Przecież to tylko para o zapachu truskawki”. Niestety. Prawo jest tu bezlitosne i zrównuje e-papierosy (vape) oraz podgrzewacze tytoniu (jak IQOS) ze zwykłymi papierosami. Oznacza to, że w środku lokalu obowiązuje Cię ten sam całkowity zakaz. A w ogródku? Ta sama zasada – jeśli właściciel zabronił palenia, to dotyczy to też „chmurzenia”.

Czy restauracja może mieć specjalną palarnię?

Teoretycznie tak, ale w praktyce to rzadkość. (I całe szczęście!). Prawo pozwala właścicielowi wydzielić specjalne, zamknięte pomieszczenie, które musi być odpowiednio wentylowane i oznakowane jako „palarnia”. To nie może być po prostu sala barowa „dla palących”. To musi być osobny, szczelny pokój, do którego nie dociera jedzenie. (Trochę jak akwarium, widziałam to kiedyś na lotnisku. Nie wyglądało zachęcająco).

Jaki mandat grozi za złamanie zakazu?

Tu nie ma żartów. Jeśli zignorujesz zakaz i odpalisz papierosa (nawet e-papierosa!) w środku lokalu, a przyłapie Cię Straż Miejska lub Policja, czeka Cię niemiła niespodzianka. Mandat karny za palenie w miejscu niedozwolonym wynosi do 500 złotych. (Serio, 500 zł… Wolałabym to wydać na nową parę butów albo trzy kolacje w tej restauracji!).

Podsumowanie: Szanujmy siebie i regulamin lokalu!

Dziewczyny, sprawa jest prosta. Czy można palić w restauracji? W środku – nigdy. W ogródku – tylko jeśli właściciel nie postawił znaku zakazu. (Zawsze warto zapytać, zamiast potem świecić oczami przed kelnerem). Coraz więcej miejsc stawia na komfort niepalących, co ja osobiście uwielbiam. (Bo nic tak nie psuje smaku sernika, jak dym z papierosa stolik obok!). Dbajmy o siebie i szanujmy zasady!

Marta Wysocka

Cześć! Jestem Marta, trzydziestolatka z misją ukazania, że życie kobiety to fascynująca przygoda. Na moim blogu dzielę się wszystkim od porad modowych, przez tajniki urody, po szczere rozmowy o relacjach.