Słowiańskie fryzury: Jak naprawdę wyglądała fryzura słowiańska?

Grupa Słowian w historycznych strojach. Słowiańskie fryzury charakteryzowały się naturalnością – mężczyźni nosili półdługie włosy, a kobiety warkocze.

Chcesz wiedzieć, jakie były słowiańskie fryzury? (Bo myślisz, że to tylko ten słynny „jeżyk”?). Muszę Cię zaskoczyć! Nasza wiedza jest tu mniejsza niż o Wikingach, ale jedno jest pewne – królowała naturalność i prostota, a nie skomplikowane cięcia. Sprawdź, jak naprawdę wyglądali nasi przodkowie!

  • Słowiańskie fryzury były przede wszystkim praktyczne i naturalne

  • Mężczyźni prawdopodobnie nosili włosy półdługie lub krótkie

  • Kobiety nosiły długie włosy, panny często w warkoczach

  • Mężatki miały obowiązek zakrywania włosów chustami

  • Broda była ważna, ale raczej nie tak długa jak u Wikingów

Jaka była typowa słowiańska fryzura? (Mity vs. fakty)

No dobrze, dziewczyny, rozwalmy ten mit. (Ten obrazek Słowianina ogolonego na „jeżyka” z jednym kosmykiem na czubku? To prawdopodobnie przesada albo opis jakiegoś konkretnego plemienia, a nie reguła). Prawdziwa słowiańska fryzura była o wiele prostsza. Nasi przodkowie byli praktyczni. Włosy miały nie przeszkadzać w pracy i walce. Archeolodzy nie znajdują tylu grzebieni co w grobach Wikingów, co sugeruje, że przywiązywali do fryzur mniejszą wagę niż ich północni sąsiedzi. (Czyli liczyła się funkcjonalność, a nie lans na wojownika!).

Słowiańskie fryzury męskie – co wiemy?

Zapomnij o skomplikowanych undercutach i warkoczach jak z seriali. Historyczna słowiańska fryzura męska była prawdopodobnie bardzo prosta. Najczęściej były to włosy:

  • Krótkie lub półdługie: Po prostu obcięte (pewnie nożycami) na wygodną długość, np. do ramion lub krócej.

  • Naturalnie układające się: Bez żeli, pomad i wymyślnych stylizacji.

  • Podgolenia? Niektóre źródła wspominają o podgalaniu karku lub boków, ale nie było to tak ekstremalne i powszechne jak u Wikingów. Chodziło raczej o to, żeby włosy nie wrastały w ubranie i nie przeszkadzały.

Czy słowiańska fryzura męska obejmowała brodę?

O tak! Broda była ważna. (W końcu facet bez brody… to trochę jak sernik bez czekolady, prawda?). Broda była symbolem dojrzałości, męskości i wolnego człowieka. Ale znowu – raczej nie były to epickie, zaplatane w misterne warkocze brody Wikingów. Prawdopodobnie Słowianie nosili brody naturalne, pełne, ale przycięte na rozsądną długość. (Musiała być praktyczna przy jedzeniu i walce!).

Jak wyglądała słowiańska fryzura u kobiet?

Tu sprawa była prosta i jednocześnie pełna symboliki.

  • Długie włosy: Były dumą i oznaką kobiecości.

  • Warkocze: To była fryzura panien. Młode dziewczyny nosiły włosy rozpuszczone lub zaplecione w jeden, lub dwa proste warkocze, często ozdobione wstążkami, rzemykami czy przepaskami na czole. (Pamiętasz „Wianki”? To właśnie to!).

  • Zakryte włosy: To był znak rozpoznawczy mężatki. Po ślubie kobieta musiała zakrywać włosy – najczęściej chustą (tzw. zawijką) lub czepcem. Pokazanie włosów przez mężatkę było uznawane za nieprzyzwoite. (Trochę hardcore, co? Dobrze, że żyjemy teraz!).

Podsumowanie: Prostota, natura i funkcjonalność

Dziewczyny, podsumujmy. Słowiańskie fryzury to nie były wymyślne cięcia z wybiegów. To była prostota i natura. Słowiańskie fryzury męskie to wygodna długość i naturalna broda. Fryzury kobiece – to długie warkocze u panien i zakryte włosy u mężatek. Bez zbędnej filozofii, blisko natury. (I w sumie… jest w tym jakiś urok, prawda?).

Marta Wysocka

Cześć! Jestem Marta, trzydziestolatka z misją ukazania, że życie kobiety to fascynująca przygoda. Na moim blogu dzielę się wszystkim od porad modowych, przez tajniki urody, po szczere rozmowy o relacjach.